W Wielki Post w ciszy i z radością

Wolontariusze Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego we Wrocławiu rozpoczęli ten Wielki Post od wspólnej Eucharystii z posypaniem głów popiołem. A wszystko po to, żeby w tym czasie, jak podkreślał w homilii ks. Jerzy, zwrócić wszystkie nasze myśli ku Bogu.

Nasze wczorajsze spotkanie rozpoczęliśmy od adoracji Najświętszego Sakramentu w ciszy. Ks. Jerzy zachęcił nas do tego, żeby nie kombinować za bardzo jak ten Wielki Post w naszym życiu ma wyglądać, ale zadbać o to, żeby było w nim więcej ciszy i kontemplacji. „Na Wielki Post potrzeba nam nowego zdumienia Chrystusem, Jego Miłością, ale do tego potrzebne jest nawrócenie. Powinniśmy na te dni całkowicie, z zaufaniem rzucić się w ramiona Jezusa. Zmienić myślenie” – podkreślił nasz Prezes.  

Wielki Post jest nam dany przez Kościół, aby obnażyć nas z naszych ambicji, planów, aspiracji, ale nie jest to powód do smutku. Prowadzi on bowiem do zbawienia, do zmartwychwstania, do wielkiej radości. Jako wolontariusze misyjni często rozmyślamy o tym co szlachetne i dobre – o misjach, o ludziach potrzebujących w krajach misyjnych, ale pojawia się w nich także próżność. To co nas odciąga od sensu naszego życia. Dlatego POST, JAŁMUŻNA i MODLITWA są dla nas szansą na odwrócenie się od tego wszystkiego. Jałmużna- dawanie siebie innym.  Co mogę zrobić, żeby moje życie jak świeca spaliło się dla drugiego człowieka? Modlitwa – świadoma obecność przy Bogu. Obecność naszych myśli w Nim. Post – samokontrola, walka z nałogami, świadome przeżywanie, aby chwycić dobry dystans do rzeczy materialnych, przemijających, które nas nie uszczęśliwiają. Niech te trzy elementy połączone z ciszą prowadzą nas ku radości Zmartwychwstania.

Paula

Paula Łuszczek

Paula Łuszczek

27 lutego, 2020 View Profile

Koordynator wolontariuszy w SWM Wrocław. Absolwentka biotechnologii, zarządzania i pedagogiki. Brała udział w projektach misyjnych w Ghanie, Liberii, Etiopii i na Syberii. Hobby: rower, fotografia i puzzle :) Motto: "Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia!"