TEENAGER CAMP – KAZEMBE
Posted on |

Miniony tydzień był dla nas wyjątkowy, ponieważ odbył się Teenager Camp – obóz dla młodzieży w wieku 15–25 lat. Odwiedziliśmy też domy animatorów. Był to czas intensywny, pełen radości, spotkań i nowych doświadczeń.
Razem z Radkiem mieliśmy okazję poprowadzić warsztaty z pierwszej pomocy. To niezwykle ważny temat tutaj, ponieważ dostęp do opieki medycznej bywa bardzo ograniczony, a podstawowa wiedza może uratować komuś życie. Młodzi z ogromnym zaangażowaniem uczyli się bandażowania, reagowania w nagłych wypadkach i udzielania pomocy przedmedycznej. Uczestnicy obozu spali na miejscu i otrzymywali posiłki – śniadanie, obiad i kolację. Każdy dzień rozpoczynał się obowiązkową Mszą Świętą. W programie znalazły się także seanse filmowe, adoracja oraz wspólne zabawy. Po obiedzie zawsze był czas na oratorium, w którym – tak jak na co dzień – brały udział wszystkie dzieci z okolicy. Dopiero wieczorami wracaliśmy do zajęć campowych, dzięki czemu życie na misji tętniło praktycznie od rana do późnych godzin. Szczególnym przeżyciem była dla nas dyskoteka. Spodziewaliśmy się tańców w znanej nam formie, a tymczasem młodzi organizowali występy na scenie i prezentowali swoje talenty taneczne. Cała grupa oglądała i oklaskiwała kolejne pokazy – było to coś zupełnie innego niż to, co znamy z Europy, i jednocześnie niesamowicie piękne.
Jednego z ostatnich dni mieliśmy możliwość odwiedzić domy naszych animatorów. To doświadczenie bardzo nas poruszyło – zobaczyliśmy, jak różnie wygląda ich codzienność. Część mieszka w lepiankach bez dostępu do prądu i wody, inni w murowanych domach z elektrycznością, choć to rzadkość – spośród szesnastu animatorów jedynie dwóch miało takie warunki. Mimo że wielu z nich ma naprawdę niewiele, przyjęli nas z ogromną gościnnością. W każdym domu podawano nam jedzenie i obmywano ręce przed posiłkiem, co było pięknym znakiem szacunku i tradycji. Dostaliśmy bataty, ziemniaki i orzechy – dzielili się z nami tym, co mieli.
Był to dla nas bardzo intensywny czas, ale właśnie takie tempo ma sens przy krótkich projektach misyjnych – pozwala maksymalnie wykorzystać każdą chwilę i dać młodym jak najwięcej. Zobaczyliśmy też, jak ogromne znaczenie ma wsparcie darczyńców i program Adopcji Miłości, dzięki którym takie inicjatywy mogą się odbywać. To konkretna pomoc, która realnie zmienia życie dzieci i młodzieży tutaj w Zambii.
Marysia
