Ślady Chrystusa – Rozesłanie Misyjne 2021

5 wolontariuszy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego otrzymało dziś w katedrze wrocławskiej krzyże misyjne. Wkrótce wyruszą do dwóch afrykańskich krajów – Sudanu Południowego i Liberii – by, oprócz realizacji projektów pomocowych, dzielić się świadectwem wiary.

Wręczenie krzyży i posłanie na misje miało miejsce podczas niedzielnej Mszy św. w katedrze wrocławskiej. Przewodniczący Eucharystii inspektor Inspektorii Towarzystwa Salezjańskiego św. Jana Bosko we Wrocławiu ks. Jarosław Pizoń SDB zauważył w homilii, że dzisiejsza niedziela jest usytuowana między dwiema ważnymi uroczystościami – liturgicznymi wspomnieniami narodzenia św. Jana Chrzciciela oraz Świętyh Piotra i Pawła. – To są te postacie, które albo przygotowywały drogę Jezusowi, albo wędrowały śladem Chrystusa – zauważył.

Zaznaczył, że będąc w tym szerokim misyjnym kontekście, trzeba sobie uświadomić, że jesteśmy na tym świecie, w tej wspólnocie po to, by odnajdować i iść śladami Chrystusa oraz aby nasze ślady na tej drodze za Chrystusem były wyznacznikiem drogi, świadectwem dla innych. – To ważne w dniu, w którym wspólnota salezjańska błogosławi naszą młodzież, posyłając ją do tych, którzy oczekują na wsparcie, na nowy powiew, na zrealizowanie nowych, pilnych projektów – podkreślił.

Ksiądz Pizoń nawiązał też do nauczania papieża Franciszka, który mówił, że współczesny misjonarz to prorok Bożego miłosierdzia. – Dobrze, że możemy dzisiaj błogosławić szlachetność, odwagę, pragnienia i wielkie marzenia młodych ludzi.

Odnosząc się do liturgii słowa, zaznaczył, że w całości odnosi się ono do życia i umacnia cywilizację życia, a słowa św. Pawła są wskazówką dla młodych misjonarzy. – Niech wasz dostatek, tyle, co macie, przyjdzie z pomocą potrzebującym, abyście się mogli także napełnić błogosławieństwem i bogactwem tych, do których będziecie posłani – parafrazował i zwrócił uwagę, że to słowa są skierowane do każdego z nas, bo każdy jest wezwany do działania misyjnego w Kościele, w naszym środowisku, w codzienności.

– Dzisiejszy obraz ewangeliczny jest obrazem Kościoła. W centrum jest Chrystus, tłumy – mniejsze czy większe – otaczają Chrystusa, a Kościół jest swoistym płaszczem, w który Chrystus jest przyodziany. Trzeba się tego płaszcza starać dotykać i zapraszać innych do tego, by go dotykali – łaski, której udziela Chrystus w Kościele ku uzdrowieniu, ku życiu – zauważył. Następnie mówił, że posłanie misyjne możemy scharakteryzować jako niesienie, dawanie i ratowanie życia, nadziei, wiary. – Takie jest posłanie Kościoła, płaszcza Chrystusa. Dlatego, gdy otoczony przez tłumy wędruje do domu Jaira, mówi: “Nie bój się. Wierz tylko”. To nie dyspensuje nas od wielu innych postaw i zachowań. Wręcz przeciwnie – domaga się, by wiara była zintegrowana z życiem – przypomniał.

Ksiądz inspektor zaznaczył, że te słowa Chrystusa są umocnieniem dla misjonarzy, ale również dla nas wszystkich na naszą codzienność, by dawać świadectwo, by znaczyć ślady w naszym życiu takie, które odnajdą inni. – Niech więc i przykład apostołów, i świadectwo młodych ludzi będzie ku umocnieniu nas, wspólnoty, byśmy pragnęli dotykać Jezusowego płaszcza i byśmy odważnie stawiali Chrystusowe ślady w naszym życiu – zakończył.

Po wyznaniu wiary ks. Pizoń poświęcił krzyże misyjne i zawiesił je na szyjach wolontariuszy jako znak posłannictwa Kościoła.

Karol Białkowski, Wrocławski Gość Niedzielny