FESTYN MISYJNY

Twardogóra Dzieciom Świata

16 czerwca odbyła się już trzecia edycja Misyjnego Festynu organizowanego w Twardogórze przy SP nr 2. Co rocznie nasz wolontariat wraz ze Stowarzyszeniem MAM POMYSŁ wspiera w ten sposób jeden projekt misyjny – w tym roku była to placówka w Liberii.

W czasie festynu przygotowaliśmy specjalne stanowiska, dot. misji, kultury krajów misyjnych, naszego wolontariatu oraz wiele innych. Nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych jak i nieco starszych uczestników – tańców, plecenia warkoczyków, malowania dłoni, plecenia bransoletek czy przeciągania liny. Popołudnie ubogaciły też występy dzieci z twardogórskich szkół oraz grill a także przygotowana przez Stowarzyszenie Przyjaciół Jana Pawła II kawiarenka z ciastem i kawą 🙂

Do południa nasi wolontariusze zostali ugoszczeni w parafiach z dekanatu Twardogóra – były to m.in.:
– par. M.B. Wspomożenia Wiernych w Twardogórze
-par. Wniebowzięcia NMP w Bukowicach
– par. MB Częstochowskiej w Grabownie Wielkim
– par. św. Jana Chrzciciela w Kuźnicy Cieszyckiej
– par. św. Józefa w Międzyborzu

Dawali w nich swoje świadectwo z pobytu na misjach oraz przybliżając idee wolontariatu zapraszali do współpracy. Łącznie tego dnia zebraliśmy ponad 15 tys. zł.

A kogo pan tu szuka? A dlaczego pan pyta?

– Czyli warsztaty z improwizacji.

W środę dla wolontariuszy SWM odbyły się warsztaty z improwizacji. Spotkanie poprowadził niezwykle utalentowany i otwarty student Politechniki Wrocławskiej – Radek.

Radek interesuje się tą tematyką od dawna, uczestniczył już w wielu takich warsztatach, dzięki czemu mógł w jasny i zabawny sposób przekazać zdobyta wiedzę. Spotkanie było podzielone na pięć części, gdzie prowadzący na początku przedstawiał nam część teoretyczną danego zagadnienia, następnie przywołując przykłady z życia pozwalał wolontariuszom zrozumieć daną kwestię, którą podsumowywał wykonaniem ćwiczenia w praktyce. A to okazało się nie lada wyzwaniem! Choć temat był lekki i przyjemny, okazało się, że jednak miło się słucha, a ciężej się robi….

Na szczęście Radek w chwilach zwątpienia szybko przychodził z pomocą, co pozwoliło wolontariuszom nabrać śmiałości i odwagi w wykonywanych zadaniach. Warsztaty szybko przerodziły się w zabawę, co pozwoliło na łatwiejsze przyswajanie wiedzy, a grupowe zajęcia wzmocniły więzi między uczestnikami spotkania. Umiejętność improwizowania jest dla wolontariuszy bardzo ważna. Pomaga otworzyć się przed nieznanym i z przymrużeniem oka podchodzić do niektórych z pozoru ciężkich sytuacji, spotykanych na co dzień oraz na misjach.

Asia

W dobrych zawodach wystąpiłem…

… bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem – pod takim hasłem 1 czerwca ruszyła kolejna już Piesza Pielgrzymka z Nowej Rudy do Barda Śląskiego a wraz z nią, po raz SZÓSTY – MY, wolontariusze Wrocławskiego oddziału SWM.

Trudom pielgrzymowania przewodniczył proboszcz z par. św. Mikołaja w Nowej Rudzie ks. Jerzy Kos.
Trasa pielgrzymki liczyła 26 km. i wiodła przez piękne polne i leśne drogi ziemi Kłodzkiej. W trakcie drogi był różaniec, głośne śpiewanie a także słuchaliśmy nagrań o tradycji pielgrzymki i historii sanktuarium w gdzie odbyła się uroczysta msza święta w Bazylice Matki Strażniczki Wiary. Główną intencją pielgrzymów była obrona wiary i wytrwanie w wierze.

Cały weekend towarzyszyła nam piękna pogoda, dzięki czemu mogliśmy podziwiać piękno natury dookoła.

Był to też wyjazd integracyjny, więc oprócz maszerowania i modlitw był czas na rozmowę i poznanie siebie bliżej. Ale przychodziły też momenty
ciszy i bycia ze sobą i ze swoimi myślami sam na sam. Wśród lokalnych pielgrzymów znalazły się osoby, które swoim świadectwem umocniły nasza wiarę i sprawiły, że trud naszego pielgrzymowania był mniejszy.
Chyba na wszystkich zrobiła wrażenie starsza pani, która mimo wieku i schorowania szła od początku na przedzie, bez narzekania, bez pomocy, ofiarując swój trud w intencji. Aż chce się więcej!

Iza, Karolina, Ania, Paula

Przepis na taniec- czyli tańce integracyjne w SWM

,,Chwalcie Go bębnem i tańcem,
Chwalcie Go na strunach i flecie!”

I tak o to, jak w Księdze Psalmów napisane, dzisiaj w SWM-ie było baaardzo tanecznie. Po modlitwie- podstawie do wszelkiego działania, zdobywaliśmy praktyczne umiejętności zarówno do codziennego życia, jak i do pracy na misjach.

Bo jak najlepiej rozluźnić atmosferę? Jak najłatwiej przełamać pierwsze lody ?  – TAŃCZĄC !

Monika- niezwykle zdolna maturzystka z Liceum Salezjańskiego, wprowadziła nas w świat tańców integracyjnych mających korzenie tańców latynoskich, europejskich i azjatyckich. Mimo iż z początku zdawały się dość trudne, to każdy z czasem poczuł ,,ten klimat” ? Znajomość kilku tańców integracyjnych z pewnością pomoże nam we wspomnianych na modlitwie pokoju i radości, które mamy zanosić w świat !

Dziś mogliśmy choć trochę uwolnić w sobie tę rozśpiewaną i taneczną stronę ?

To spotkanie ubogaciło każdego z nas ! Następne już w środę- Do zobaczenia !

Helka

Gotowi do drogi!

Miniony weekend był dla tegorocznych wolontariuszy, wyjazdowych szczególnie ważny.

Magda, Łukasz, Emil, Ala, Maria, Patrycja, Beata, Magda – szkolili się przed projektami misyjnymi, na które zostaną posłani już w czerwcu.

W piątek dotarliśmy do Dzikowca, wioski położonej w malowniczym rejonie Kotliny Kłodzkiej. Tam po wspólnej modlitwie i kolacji integrowaliśmy się ze sobą, bo aby działać w jednym Duchu, trzeba być też jednością wśród “swoich”.

Sobotę rozpoczęliśmy wspólna modlitwa i śniadaniem, po których nastąpił pierwszy blok szkolenia. Skupiliśmy się na merytorycznych sprawach, takich jak przygotowanie logistyczne, finansowe czy zdrowotne. Choć wydaje się to zbędne, bo rzeczywistości w których się znajdziemy nie przykładają takiej wagi do tych rzeczy, to musimy pamiętać, że nas pewien porządek obowiazuje 🙂

Po krótkiej przerwie omawialiśmy sprawy zdrowotne, to co nas może spotkać podczas naszych projektów, jak w tedy reagować, co i komu powinniśmy zgłaszać oraz przede wszystkim powinniśmy pamiętać, że zawsze jesteśmy odpowiedzialni za druga osobę, która z nami jest. Następnie przeszliśmy do trudnych sytuacji. Każdy z nas miał do odegrania scenki z trudnymi sytuacjami, które mogą się nam przydarzyć. Chociażby chęć rezygnacji z projektu przez drugiego wolontariusza, czy kradzieże na placówce.
Wieczorem udaliśmy się na Mszę Święta do par. św. Katarzyny w Nowej Rudzie – Słupcu, a wieczorem przyszedł czas na misyjny film.

Niedziela była dla nas duchowym oczyszczeniem się, po porannej Mszy Świętej w Ścinawce Śr. wyruszyliśmy na drogę zmierzając na Górę Wszystkich Świętych, do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Każdy z nas szedł indywidualnie w ciszy, mając okazję do rozważania Słowa Bożego w swoim sercu. Po dotarciu na miejsce usłyszeliśmy konferencję dot. Entuzjazmu u wolontariusza misyjnego. Każdy z nas powinien być entuzjasta misji. Entuzjazm to postawa radości, uśmiech a kiedy przyjdą chwile trudności to powinniśmy iść dalej i nie zatrzymywać się.. Wracając w grupach projektowych omawialiśmy trudne sytuacje, które mogą nam się przydarzyć i mówiliśmy o sobie, czego druga osoba może się po nas spodziewać oraz czego my oczekujemy od siebie nawzajem.

Dla niektórych z nas to pierwszy wjazd, dla innych – już kolejny. Wszystkim nam przyświeca jedna myśl: JEDZIEMY TAM DLA NICH! Dla tych, którzy oczekują naszej obecności, naszej pomocy, naszego świadectwa.

Magda K.



POMOC ROZWOJOWA

Na minionym spotkaniu omawialiśmy zagadnienie i sposoby pomocy rozwojowej.

Podstawowym pytaniem jakie trzeba by sobie zadać jest to, czy pomoc rozwojowa jest wgl możliwa. Dotyczy ona krajów biedniejszych, tam gdzie potrzebne jest wsparcie w rozwoju na różnych szczeblach. Poprzez różne organizacje rządowe i pozarządowe jako zwykli wolontariusze jesteśmy w stanie im pomóc. Dlatego łącząc swoje siły mówimy tu o WSPÓŁPRACY ROZWOJOWEJ na linii kraje rozwinięte – kraje rozwijające się.

W trakcie pracy w grupach odpowiadaliśmy sobie na pytania:
Jak rozpoznać potrzeby misyjne?
Jakie są cele i zadania wolontariusza misyjnego?
Jak przekonać kogoś do pomocy misjom?
Jakie są formy pomocy misjom?

Bądźmy świadomi tego, że każdy z nas może być wolontariuszem misyjnym!

Asystencja – czyli aktywna obecność

Na środowym spotkaniu rozpatrywaliśmy pojęcie asystencji . Pracując w grupach wolontariusze szukali definicji tego słowa, czym jest i jakie cechy posiada asystencja efektywna.

Wiemy już, że nie jest to tylko obecność czy wsparcie życiu drugiego człowieka, to przede wszystkim aktywność względem drugiej osoby. Towarzyszenie jej w sposób czynny.

Podczas żywej dyskusji udało nam się dojść do definicji Asystencji rozumianej przez Jana Bosko, który był obecny w życiu każdego młodego człowieka.

Na końcu sformułowaliśmy deklaracje, w jaki sposób chcemy asystować – czyli to, co jesteśmy w stanie dać od siebie innym wolontariuszom.

Kolejnym etapem było rozdzielenie obowiązków na najbliższe miesiące; organizacja nadchodzących wydarzeń…

Festyn w Twardogórze nadchodzi…

Facebook Posts

1 day ago

Salezjański Wolontariat Misyjny Młodzi Światu Wrocław

NIEDZIELA MISYJNA 2: BR. ALBERTA ŚWIEBODZICE 🥰
Zbieramy na projekt misyjny w Mongolii ❤ 👉 🇲🇳
... See MoreSee Less

View on Facebook

MEDIA: W GOŚCIU 1%
zapraszamy i zachęcamy ❤😄
... See MoreSee Less

View on Facebook

NIEDZIELA MISYJNA: NAJŚWIĘTSZEGO ZBAWICIELA WROCŁAW ❤➡️🇬🇲
dziękujemy za pomoc dzieciom i młodzieży
z parafii i oratorium we wiosce Kunkujang Mariama w Gambii
... See MoreSee Less

View on Facebook