Religia, miłość, rozum – te trzy…

Nasze pierwsze listopadowe spotkanie było niespodziewanie prowadzone przez ks. Jerzego. Poświęcone było jednemu z trzech filarów nauczania ks. Bosko – RELIGII. Jest to także jeden z filarów, na których opierały i opierają się cywilizacje. Człowiek z natury jest religijny. Potrzebuje bóstwa, głównie po to, by odnajdywać sens życia. Były i są przecież pytania, na które nam, śmiertelnikom, ciężko znaleźć odpowiedź. Świadomość istnienia czegoś ponad nami przynosi pokój duszy i radość.
Ks. Bosko od samego początku kładł nacisk na wychowanie religijne chłopców, którzy wydawali się być zagubieni w zurbanizowanym Turynie, gdzie jedna fabryka powstawała obok drugiej. Miał świadomość, że to wychowanie wymaga dużego zaangażowania i poświęcenia ze strony wychowawców. Stąd jego troska o to, by dostarczać swym podopiecznym wiedzy potrzebnej do budowania religijności w postaci stworzonego przez siebie podręcznego katechizmu (związek RELIGII z kolejnym filarem – ROZUMEM). Oprócz tego uświadamiał innym istotność modlitwy, sakramentów, walki duchowej na drodze rozwoju wiary. Praktykowanie RELIGII daje podatny grunt do rozwoju trzeciego filaru w nauczaniu ks. Bosko – MIŁOŚCI.
Zainspirowani pięknym wprowadzeniem rozpoczęliśmy burzę mózgów. Na podstawie swoich życiowych doświadczeń próbowaliśmy zbudować charakterystykę osoby, która jest wzorowym wychowawcą w religijności. Potem dzieliliśmy się spostrzeżeniami związanymi z byciem takim wychowawcą na misjach.

Kamil