Warszaty dla nauczycieli

Pod koniec października zostałyśmy poproszone o przeprowadzenie warsztatów dla nauczycieli w wiosce Tp gudur, oddalonej o 15 km od Nellore. Szkoła ta jest niewielka, uczęszcza do niej ok. 300 uczniów. Pracuje tam 15-stu nauczycieli oraz 3 siostry zakonne. Szkoła jest też stosunkowo nowa, bo założona zaledwie 3 lata temu. Klasy wydają się być bardziej przytulne oraz lepiej wyposażone, posiadają także rzutnik.Już od początku nie obyło się od przygód. Szkolenie miało rozpocząć się o godz. 10.00. Wszyscy nauczyciele o tej godzinie byli już gotowi i czekali na nas (dzieci z tej okazji miały jeden dzień wolnego w szkole). Jednak osoba, która była odpowiedzialna, aby nas tam dowieźć miała nagłą i pilną sprawę do załatwienia, dlatego na warsztaty dotarłyśmy 2 godziny po czasie…:) Nie odniosłyśmy jednak wrażenia, że dla nauczycielek był to bardzo duży problem…:)
Szkolenie trwało 2 godziny. Pierwszą część poprowadziła Agata. Nakłaniała ona nauczycielki do dyskusji poruszając takie tematy jak: „Jaki powinien być nauczyciel”, „Jakie systemy nagród i kar powinien stosować”, „Jak pomóc dziecku się rozwijać oraz uczyć”. Nauczycielki miały okazję podzielić się swoim doświadczeniem w pracy, porozmawiać o problemach jakie pojawiają się w związku z wykonywaniem swojego zawodu oraz mogły zastanowić się nad tym, czy bicie dzieci w szkole rzeczywiście przynosi efekty czy może istnieją też inne dobre sposoby wychowania. Opowiadałyśmy o naszej szkole w Polsce, czym się różni od szkoły w Indiach.
Druga część spotkania była już typowo praktyczna. Miałyśmy okazję podzielić się zabawami, piosenkami oraz tańcami, które dzieciom sprawiają największą radość podczas pracy z nimi, pokazywałyśmy różne sposoby nauki nowych słówek poprzez różnego rodzaju gry m.in z piłką. Na koniec poprowadziłyśmy również kilka zabaw z użyciem chusty Klanzy.
Myślę, że szkolenie było bardzo owocne. Nauczycielki były bardzo otwarte i chętne do tego, aby nauczyć się i dowiedzieć czegoś nowego. Chętnie uczestniczyły w zajęciach. Myślę, że również my mogłyśmy sporo dowiedzieć, co z pewnością pomoże nam w przyszłej pracy z dziećmi.
Celem naszego spotkania nie było pokazanie, że praca w Polsce z dziećmi wygląda lepiej lub gorzej. Jest po prostu inna a poprzez wymianę wspólnych doświadczeń możemy ją jeszcze bardziej usprawnić. Szczerze mówiąc prowadzenie takiego szkolenia z tak otwartą i dobrze nastawioną grupą ludzi to czysta przyjemność. Mam nadzieję, że będą jeszcze okazję do poprowadzenia takich warsztatów.

Karolina

Indie -Praca wychowawcza w Diecezji Nellore 2016

Listopad 9th, 2016 View Profile

Karolina Molendzka i Agata Kopańska realizują długoterminowy projekt w Nellore, w Indiach, którego dewizą są słowa świętego Jana Bosko „wychowanie jest sprawą serca”. Wolontariuszki pracują w szkole ucząc j. angielskiego, w domu dziecka, gdzie organizują zajęcia artystyczne oraz w szpitalu, gdzie niosą pomoc chorym. Oprócz tego wolontariuszki przeprowadzą warsztaty dla lokalnych nauczycieli z dydaktyki oraz metodyki, aby usprawnić ich warsztat pracy oraz urozmaicić prowadzone przez nich lekcje. Karolina - 28 lat, absolwentka turystyki i pedagogiki. Zanim wyjechała na misje pracowała w przedszkolu. Uwielbia kontakt z dziećmi oaz pomagać ludziom. Agata - 27 letnia nauczycielka historii oraz j. angielskiego. Pracy z dziećmi i młodzieżą przyświeca myśl Matki Teresy z Kalkuty: „Życzliwe słowa mogą być krótkie i łatwe do powiedzenia, ale ich echa są prawdziwie bezkresne."