Festyn w Twardogórze

10 czerwca br. W Twardogórze odbył się Misyjny Festyn zorganizowany przez Salezjański Wolontariat Misyjny z Wrocławia i Stowarzyszenie „Mam Pomysł”. Cały dochód został przeznaczony na projekt wyposażenia szkół w Etiopii.

W pierwszej części dnia odbyły się Niedziele Misyjne w niemalże całym Twardogórskim dekanacie (Twardogóra, Bukowice, Goszcz, Grabowno, Kuźnica Czeszycka), gdzie ogromna część wolontariuszy dawała świadectwo pacy na rzecz misji.  Następnie wszyscy zebrali się na terenie Szkoły Podstawowej, gdzie po hasłem: TWARDOGÓRA DZIECIOM ŚWIATA odbył się festyn.

Oprócz wielu atrakcji zarówno dla dzieci jak i dorosłych, zostały przybliżone działania misyjne a także można było spróbować prawdziwej kawy!

Uwieńczeniem imprezy był koncert zespołu Bethel.

 

Rekolekcje i szkolenie przedwyjazdowe

W dniach od 30 maja do 2 czerwca, w przepięknym otoczeniu Dzikowca w Kotlinie
Kłodzkiej, nasze wolontariuszki: Magda, Agata, Karolina, Agnieszka, Magda i Kasia uczestniczyły w szkoleniu oraz
rekolekcjach, przygotowujących je do tegorocznych wyjazdów misyjnych.

Temat przewodni rekolekcji brzmiał: „W mocy Ducha Świętego”. Podczas wyjazdu nie
zabrakło czasu na modlitwę i wyciszenie się a także rozmów i integracji.
Do Dzikowca dotarliśmy w środę wieczorem, aby na miejscu odmówić nieszpory i zjeść
kolację, a dnia następnego wstać wypoczęci na uroczystą Mszę Świętą z okazji Bożego Ciała.

Po procesji, którą przeszliśmy po udekorowanych ulicach Ścinawki Średniej, rozpoczęła się
kolejna część naszych rekolekcji, tj. medytacja w ciszy w drodze na Górę Wszystkich
Świętych. Był to czas poświęcony rozważaniu fragmentu Dziejów Apostolskich, w którym to
po uwolnieniu apostołów Piotra i Jana, uczniowie Jezusa zostają napełnieni Duchem
Świętym, aby mimo przeciwności, z odwagą głosić Słowo Boże. W tym kontekście mogłyśmy
podjąć refleksję nad własnymi lękami i obawami, które towarzyszą wyjazdom misyjnym oraz
zastanowić się, w jaki sposób sobie z nimi radzić. W drodze powrotnej był czas na
rozmowy w grupach projektowych.

W piątek, wśród głównych punktów programu znalazły się między innymi warsztaty, podczas
których dowiedziałyśmy się, jak rozliczyć nasz projekt od strony finansowej oraz
merytorycznej. Ponadto wzięłyśmy udział w spotkaniach poprowadzonych przez Paulę oraz
ks. Jerzego, które miały na celu przybliżenie nam najważniejszych informacji na temat
krajów, do których się udajemy. Tego dnia, miałyśmy także okazję przyczynić się do
promocji tegorocznego rozesłania misyjnego, biorąc udział we wspólnej sesji zdjęciowej oraz
wypowiadając się krótko przed kamerą. Następnie, udaliśmy się wszyscy do parafii św.
Katarzyny w Nowej Rudzie – Słupcu, gdzie uczestniczyliśmy we Mszy Świętej.

Sobota była ostatnim dniem naszego wyjazdu. Po Mszy Świętej i śniadaniu, rozpoczęła się
ostatnia już merytoryczna część naszego szkolenia. Przedyskutowałyśmy sposoby
rozwiązywania trudnych sytuacji, które pojawiają się w czasie pobytu na wolontariacie, a
także omówiłyśmy logistyczną stronę naszych wyjazdów. Po zakończeniu warsztatów, w
drodze powrotnej, zostałyśmy jeszcze ugoszczone na pysznym obiedzie w domu Pauli oraz
równie pysznym podwieczorku w domu Agnieszki. Tak nakarmione, ze świadomością dobrze
przeżytego czasu, wróciłyśmy bezpiecznie do Wrocławia.

 

Kasia

Pielęgnując tradycję! Pielgrzymka SWM do Barda Śl.

Grupa wolontariuszy Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego we Wrocławiu, 25 maja tradycyjnie wyruszyła na dni skupienia w Kotlinie Kłodzkiej. Piątkowy wieczór upłynął nam w sympatycznej atmosferze na ostatnich przygotowaniach przed sobotnim pielgrzymowaniem oraz przyrządzaniu wspólnej kolacji z wyśmienitymi truskawkami od naszych gospodarzy.

Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w 294 pielgrzymce Noworudzian do Barda Śląskiego, której data zbiegła się w tym roku z Dniem Matki. Mieszkańcy Nowej Rudy pokonują tę trasę już od XVII wieku jako wyraz wdzięczności za opiekę nad swoim miastem oraz prosząc o wstawiennictwo Matki. Cała grupa była gotowa już wczesnym rankiem. Oprócz śpiewu i modlitw, które towarzyszyły nam podczas wędrówki, mogliśmy wysłuchać wielu ciekawych historii z przeszłości parafii św. Mikołaja, a nawet opowieści pewnego franciszkanina o jego doświadczeniach ze szlaku św. Jakuba. Na trasie czekały na nas sławne pierogi, życzliwi ludzie, a także zapierające dech w piersiach krajobrazy zaprojektowane przez Najwspanialszego Architekta. Pan obdarzył nas w tym dniu wyjątkowo piękną pogodą. Z pieśnią na ustach, jeszcze przed godziną 15:00 dotarliśmy do figurki Bożej Rodzicielki, gdzie zakończyliśmy pielgrzymowanie uroczystą eucharystią.

Wraz ze zbliżającym się wieczorem powróciliśmy do urokliwego Dzikowca, gdzie życzliwi gospodarze zapewnili nam nocleg. Po chwili błogiego odpoczynku w otoczeniu urzekającej natury oraz odwiedzinach księdza Dziekana, przystąpiliśmy do przyrządzania pizzy z pieca – popisowego dania ks. Jerzego, który nauczył nas wyrabiania nań ciasta ze specjalnego przepisu. Kolację uwieńczyliśmy przygotowywaniem gipsowych masek na festyn dla dzieci oraz rozmowami do późnej nocy.

Następnego ranka pokonaliśmy malowniczą drogę do parafii św. Mikołaja gdzie czekało na nas kolejne wyzwanie. Na zaproszenie księży mogliśmy podzielić się z wiernymi działalnością Salezjańskiego Wolontariatu Medycznego we Wrocławiu oraz uzyskać wsparcie dla naszego projektu w Syrii. Parafia przyjęła nas bardzo serdecznie, a spotkani wierni na długo pozostaną w naszej pamięci.

Tegoroczne dni skupienia były czasem pięknie wykorzystanym, po którym zmęczeni,  pozytywnie nastrojeni i wewnętrznie odnowieni mogliśmy pokonać drogę powrotną do naszych codziennych obowiązków.

Gabrysia

 

p.s

Malownicze łąki pokonywaliśmy z tą pieśnią na ustach:  😉
“Pan jest pasterzem moim”
https://www.youtube.com/watch?reload=9&v=RD5c211O4Ys