Lekcja 9: Spójrz, jak wszystko się niezmiennie zmienia, nigdy dosyć tego zachwycenia… *

więc chodź, pomaluj mój światNieustanne podróże samochodem (po jakże przyjemnych etiopskich drogach-niedrogach) są doskonałą okazją do zapoznania się ze światem. Towarzyszem moim był ostatnio Zbigniew Wodecki. A raczej jego repertuar, skradziony Ewie 🙂 . Okropnie mi brakuje polskich melodii i języka. Całodzienne wojaże znakomicie mi jednak wynagradzają te tęsknoty.Zobacz

Lekcja 8: Z uśmiechem przez Afrykę

Ładne kwiatki... z Suddo AbaliKolejne dni mijają, a my zbliżamy się ku końcowi naszego projektu w Etiopii. Miniony tydzień spędziliśmy w buszu (to nie pomyłka, serio w buszu). Zostaliśmy zaproszeni przez ojca Józefa, przyjaciela ojca Tsegaya, do jego placówki. By tam dotrzeć, trzeba pokonać ośmiokilometrową drogę przez las i zarośla. Nawet dla ich terenowych samochodów ta droga czasami jest niemożliwa do przebycia.Zobacz